hehe widze ze ruszyła batalia na tego czlowieka zwanego dyrektorem(smiech na sali)wyciągajcie dalej syf na swiatlo dzienne,z przetargami prawda >nie wolno panie jakis tam robic przekretow bo kiedys to wyjdzie dalej i co wtedy? Wystarczy jeden telefon do odpowiednich instytucji i juz beda gilgac pan Rz....
Panie Dawidzie, czy mogę prosic o Pana dane tzn. nazwisko, imię i adres?
Moja prosba spowodowana jest wnioskiem Prokuratury Rejonowej w Cieszynie skierowanej do mnie w sprawie podania danych Pana i Pani Moniki w zwiazku z pomawianiem mnie przez Was na tym portalu o przestępstwa.
Dużo Pan mówił o ujawnianiu i jest nareszcie okazja aby Pan ujawnił swoje rewelacje . Jeżeli nie miał Pan do swoich zarzutów podstawy to Prokuratura zajmie się mną, natomiast jeżeli nie .... to... wytłumazą tam Panu co oznacza słowo "POMÓWIENIE"
Co do słów Troloka o prawie prasowym to... zapomniał powiedziec, że reguluje ono zasady pracy dziennikarzy ... a Pan ma taki status?
Przepraszam, że zaczepiłem Pana w ostatnim poście i oczekuje spełnienia mojej powyższej prośby oraz przyjęcia zapewnienia, iz nie wynika ona z mojej ciekawości a jedynie z wniosku ww. instytucji.
No to do ... sądzenia
[ Dodano: Sro 16 Kwi, 2008 ]
monika napisał/a:
Tak rusza Sie temat
Pani Moniko, czy mogę mogę Panią prosić o podanie Pani danych tzn, nazwiska, imienia i adresu. O dane te wystąpiła do mnie Prokuratura Rejonowa w Cieszynie w związu z postawionymi mi przez Pania zarzutami o charakterze kryminalnym.
Po otrzymani Pani danych przekażę je ww instytucji i tam będzie Pani mogła ujawnic swoje rewelacje i jeżeli okażą się uzasadnione Prokuratura zajmie się moją osobą. W przeciwnym wypadku pozna Pani co to "POMÓWIENIE"
Aha! Opisywne przez Troloka prawo prasowe reguluje zasady pracy osób wykonujących zawód dziennikarza, a Pani to dotyczy?
Proszę o spełnienie mojej prośby przyjmując zapewnienie, iż nie wynika ona z ciekawości ale konieczności udzielenia odpowiedzi ww instytucji
Czękam z utęstknieniem
[ Dodano: Sro 16 Kwi, 2008 ]
Dawid napisał/a:
hehe widze ze ruszyła batalia na tego czlowieka zwanego dyrektorem(smiech na sali)wyciągajcie dalej syf na swiatlo dzienne,z przetargami prawda >nie wolno panie jakis tam robic przekretow bo kiedys to wyjdzie dalej i co wtedy? Wystarczy jeden telefon do odpowiednich instytucji i juz beda gilgac pan Rz....
[ Dodano: Sob 19 Kwi, 2008 ]
nie mam obowiazku podawac swoich danych osobowych na forach,a Pan nie ma dowodow na nic wiec po co te grozby?
zgadzam się z Twoją wypowiedzią ale uważam , że nikt z nas nie jest tu anonimowy do końca. jednak jak dojdzie do sprawy to Prorok wyciągnie Twoje dane w całej pełni.
[ Dodano: Sob 19 Kwi, 2008 ]
nie mam obowiazku podawac swoich danych osobowych na forach,a Pan nie ma dowodow na nic wiec po co te grozby?
Jakie groźby? Jaki obowiązek? Chyba jedynie obowiązek ujawnienia szwindli .
Widząc, ze pan taki strachliwy to chciałem panu dac szansę ujawnic sobie znane rewelacje o przetargach, sprawach kadrowych itp To pan przecież niedawno mnie straszył ujawnieniem , no to czekam
Ale widzę, ze Pan taki odważny jak dziecko co pluje na przechodnów z 3-go pietra
Pyskowac pod Beczką, dać w mordę małolatowi to pan potrafi ale to nie to samo co wykazać się odwagą cywilną, co?
Trzymaj pan więc z trolokiem bo to partner na pana poziomie i nie próbuj zaczepiać nie ze swojej kasty
[ Dodano: Czw 24 Kwi, 2008 ]
Odważna napisał/a:
Czy ktoś wie dokąd zmierza Sanatorium z jego dyrektorem ?!!!!
Jest coraz mniej dzieci !!!
A może ktoś świadomie dąży do upadłości ?!!!
Ludzie kreatywnie myślący są podobno szykanowani i w miarę możliwości eliminowani !!! Przykładem niech będzie jeden z lekarzy który wylądował w szpitalu z poważnymi dolegliwościami sercowymi !!!
A gdzie jest załoga ?!
Gdzie są związki zawodowe ?!
GDZIE JEST RADA SPOŁECZNA SANATORIUM !!!!!!
Podobno członkami rady społecznej są ludzie z Trójwsi !!! Czyżby obojętny im był los prawie 200 pracowników ?!!!
GDZIE JEST WRESZCIE ORGAN ZAŁOŻYCIELSKI ?! Czyżby wszystko było już zdecydowane i "pozamiatane" ?!!
Jutro jest posiedzenie Rady Społecznej
Zapraszam
[ Dodano: Czw 24 Kwi, 2008 ]
[quote="userek2"]Jesli macie dosc cenzury i wycinania waszych postow, piszcie tutaj, to strona niezalezna. mozecie wstawic swoje posty z uwagami o wcp kubalonka
A takie były świetne idee
Miało nie byc cenzury a co jest? Miało nie byc wycinania i usuwania postów i co? Miałes odszczekiwać niesłuszne zarzuty - Posty usuwasz jak niewygodne, teść zmieniasz jak ci nie pasuje itd jak ktos krytykuje to sie go zawiesi Tępy palant jestes koleś
Mnie to pasuje i skoro taką metodę obrałeś - to ja czuję się zwolniony od czytania twoich bżdzin i odpowiedania na nie
Jesli macie dosc cenzury i wycinania waszych postow, piszcie tutaj, to strona niezalezna. mozecie wstawic swoje posty z uwagami o wcp kubalonka
A takie były świetne idee
Miało nie byc cenzury a co jest? Miało nie byc wycinania i usuwania postów i co? Miałes odszczekiwać niesłuszne zarzuty - Posty usuwasz jak niewygodne, teść zmieniasz jak ci nie pasuje itd jak ktos krytykuje to sie go zawiesi
Ja się zgadzam z tymi słowami. To co się dzieje na tym psełdo forum to wprost śmiech na sali.
_________________ wystarczy jedna kobieta żeby się uśmiechnąć...i dwie aby zwariować...
http://www.intertronic.pl
Od kilku tygodni obserwuję próbę, na szczęście nieudaną i chyba już niebyłą nagonki na dyr. WCP. Sytuację ośrodka znam dobrze. Kiedy kilka lat temu obejmował stanowisko, zastał tam całkowitą ruinę finansową i nie tylko finansową.W ciągu kilku lat jego działania doprowadziły zakład do takiego stanu, że przynosi on ZYSKI,To jest niestety rzadko spotykane w służbie zdrowia.Wnętrze szpitala zostało prawie całkowicie wyremontowane, zakupiono dużo nowego sprzętu. Jest wiele jeszcze do zrobienia, to jasne, ale nie da zrobić się wszystkiego od razu. Szpital jest regularnie kontrolowany przez rade społeczną. Decyzje jakie podejmował, niekiedy kontrowersyjne,mogly nieprzychylnie nastawić ludzi, którzy po prostu pewnych rzeczy nie rozumieją, bądz mieli jakiś zatarg z dyr, itp.W końcu św. Mikołajem to on nie jest i jako człowiek nie musi się każdemu podobać.Podlega krytyce jak każdy inny człowiek, dlatego też używając swego nazwiska odpowiadał na krytyczne czasami uwagi, bądż pytania.Jednakże w Internecie proszę państwa nie jesteśmy do końca anonimowi. Nie można rzucać kalumnii, stawiać niepopartych niczym zarzutów czynów przestępczych- gdzie dowody, gdzie poszkodowani? Nie godzi się lżyć cudzego nazwiska bez ponoszenia za to odpowiedzialności.Haniebna strona internetowa, obrażająca w prymitywny sposób już nie tylko samego dyrektora, ale cały personel/ np . nazywając pracujące tam pielęgniarki pigularami/. Jej administrator powodowany jak wynika z wypowiedzi na forum pobudkami wyłącznie osobistymi bełkocze o pierwszych damach, śledzi użytkowników, miesza w to religię, fotografuje roztocza, itp.
Cóż to za forum, z którego usuwa się niewygodne posty? Co to wogóle jest?
Panie Dyrektorze- brawo za podniesioną przyłbicę, plus dla załogi i wszystkich, którzy Pana bronią. Wielki minus dla bezmyślnego i prymitywnego wichrzycielstwa
"Witam na stronie interesujacych sie uroda, parspektywami, sprawami biezacymi WCPKubalonka. Aktywnosc na stronie bedzie podlegala tylko zasadom netykiety. To strona dla tych ktorym cenzura i likwidowanie postow nie na reke administracji WCP sie nie podoba. "
To cytat z tego śmiesznego forum.
Osobiście trolok mnie tam NIE zaprosił, mimo to parę razy zaglądnęłam i nawet coś napisałam. Zgodnie z netykietą, bo przecież nikogo nie obrażałam, nie używałam wulgarnych słów... I co? wszystkie moje posty zostały usunięte a wejście na forum zablokowane Fajny ten trol no nie?
Śmieszy mnie już "walka" tego człowieka z Dyrektorem WCP. Wszyscy wokół się śmieją. Wręcz drwią z niego, jak znów go ktoś nakryje na podsłuchiwaniu po oknem gabinetu, wytykają palcami, jak biega po ośrodku z aparatem, radzą wizytę u psychiatry, inni z politowaniem kręcą tylko głowami mijając go na drodze, kiedy spaceruje z pieskiem...
A on? Dalej uparcie drąży...
Apel do troloka:
człowieku wyluzuj zwieracze, bo nie będziesz miał za wesoło, jak w końcu same popuszczą!!! Wiesz ile to smrodu potem i sprzątania?
Kiedy Pan mnie widzial Panie Rzepka ze ja pyskuje pod beczką albo bije mlodych?bzdury to Pan moze sobie opowiadac przez sen a nie na forach.pozdrowienia
hehe widze ze ruszyła batalia na tego czlowieka zwanego dyrektorem(smiech na sali)wyciągajcie dalej syf na swiatlo dzienne,z przetargami prawda >nie wolno panie jakis tam robic przekretow bo kiedys to wyjdzie dalej i co wtedy? Wystarczy jeden telefon do odpowiednich instytucji i juz beda gilgac pan Rz....
Szanowny Panie Dawidzie,
Pyta Pan Dyrektora, kiedy Pana WIDZIAŁ w mało eleganckiej i niegodnej dżentelmana sytuacji.Otóż wnioskując ze świętego oburzenia, które wręcz bije z Pana postu, myślę, że Pana nie WIDZIAŁ. Może trochę poniosły go nerwy, troszeczkę sie zagalopował.
Byłoby jednak miło z Pana strony, gdyby Pan wrócił do zacytowanego postu pańskiego autorstwa i odpowiedział na pytanie, co Pan WIDZIAŁ. Ano sądząc ze świętego oburzenia, które zaprezentował Dyrektor i kroków jakie podjął, wnioskuję, że nic Pan nie WIDZIAŁ, Szanowny Panie. Mam nadzieję, że teraz Pan WIDZI, że trochę niemiło jest przeczytać takie niepoparte dowodami zarzuty pod swoim adresem w Internecie, na forum , na przykład. Trochę to człowieka / jakby Pan to ujął/ 'gilgocze'. Dobrze by było. gdyby Pan jeszcze WIDZIAŁ, czym Pana zarzut różni się od tego, który postawił dyrektor.
A teraz jak już Pan to WIDZI, to niech pan łaskawie zerknie na swój ostatni post, ten z 2. maja. WIDZI go Pan? Chyba tak, składa się on z dwóch zdań. Proponowałbym drugie z tych zdań zaadresować do siebie.
WIDZI Pan, jak ładnie Pan sam sobie odpowiedział?
Na koniec zaznaczam, że nic mnie nie łączy z dyrektorem, członkiem załogi też nie jestem
Do napisania tego postu skłoniła mnie po prostu rozsądna analiza wymiany zdań obu Panów
hehe widze ze ruszyła batalia na tego czlowieka zwanego dyrektorem(smiech na sali)wyciągajcie dalej syf na swiatlo dzienne,z przetargami prawda >nie wolno panie jakis tam robic przekretow bo kiedys to wyjdzie dalej i co wtedy? Wystarczy jeden telefon do odpowiednich instytucji i juz beda gilgac pan Rz....
Szanowny Panie Dawidzie,
Pyta Pan Dyrektora, kiedy Pana WIDZIAŁ w mało eleganckiej i niegodnej dżentelmana sytuacji.Otóż wnioskując ze świętego oburzenia, które wręcz bije z Pana postu, myślę, że Pana nie WIDZIAŁ. Może trochę poniosły go nerwy, troszeczkę sie zagalopował.
Byłoby jednak miło z Pana strony, gdyby Pan wrócił do zacytowanego postu pańskiego autorstwa i odpowiedział na pytanie, co Pan WIDZIAŁ. Ano sądząc ze świętego oburzenia, które zaprezentował Dyrektor i kroków jakie podjął, wnioskuję, że nic Pan nie WIDZIAŁ, Szanowny Panie. Mam nadzieję, że teraz Pan WIDZI, że trochę niemiło jest przeczytać takie niepoparte dowodami zarzuty pod swoim adresem w Internecie, na forum , na przykład. Trochę to człowieka / jakby Pan to ujął/ 'gilgocze'. Dobrze by było. gdyby Pan jeszcze WIDZIAŁ, czym Pana zarzut różni się od tego, który postawił dyrektor.
A teraz jak już Pan to WIDZI, to niech pan łaskawie zerknie na swój ostatni post, ten z 2. maja. WIDZI go Pan? Chyba tak, składa się on z dwóch zdań. Proponowałbym drugie z tych zdań zaadresować do siebie.
WIDZI Pan, jak ładnie Pan sam sobie odpowiedział?
Na koniec zaznaczam, że nic mnie nie łączy z dyrektorem, członkiem załogi też nie jestem
Do napisania tego postu skłoniła mnie po prostu rozsądna analiza wymiany zdań obu Panów
No to do WIDZENIA
Szanowny Panie Arielu i mniej szanowny panie Dawidzie.
Na wstępie chciałbym wyrazić swoje uznanie dla skądinąd słusznego wywodu Pana Ariela (Pana bo używa Pan pisząc o sobie rodzaju męskiego) i uznałbym go za w pełni wyczerpujący czyli nie wymagający żadnych komentarzy, lecz .... z jednym małym zastrzeżeniem dotyczącym może drobnego i banalnego szczegółu jawiącego mi się jako dość istotny.
Muszę tu przyznać, iż ja podpisuję się nazwiskiem i imieniem i dlatego wiadamo o kogo chodzi natomiast pana dawida mogę zidentyfikować tylko z pewną dozą prawdopodobieństwa, na podstawie treści swoich postów, tym samym do końca nie wiadomo o kogo chodzi. Jeżeli dobrze skojarzyłem opisywane przez niego fakty to jest to pewien mieszkaniec osiedla ... blok rodzinny na parterze .... itp.
I tu w sprawie "jeżeli "
Wariant pierwszy: jeżeli moja identyfikacja jest trafna to ja go pijącego piwo pod Beczką w ostatnich kilku latach kilka razy widziałem np. w towarzystwie naszego wspólnego znajomego ŁK. Nie twierdzę, że jest tam stałym bywalcem czy że jego zachowanie było skandaliczne ale widziałem i to co napisałem o pyskowaniu to też widziałem i o młodych też. A co widział pan dawid? a no nic ale pisze....!
Drugi wariant : źle go zidentyfikowałem i to nie ta osoba o której ja myślę , wtedy wystarczy, że on napisze " Panie Rzepka pomyliły się Panu osoby" ten dawid o którym Pan myśli to nie ja i już zarzut nie dotyczy jego. Ja tego zrobić nie mogę bo pan dawid oskarżając o korupcję dość wyraźnie mnie identyfikuje a ja nie mogę powiedzieć, że dyrektor WCP to nie ja.
Rangę zarzutów już Pan świetnie opisał i nie będę się nad nią więcej rozwodził .
Nie mniej jednak chciałbym podziękować za bezstronną opinię
Cóż to nowego wypluły nasze kubalonkowe usta prawdy? Nasz Trolok, nasza lokalna pleciuga, skrzyżowanie CSI z managerem roku i arbitrem elegancji!?
Ano proszę państwa, porzuciwszy krucjatę przeciwko papierkom,objawił nam się jako tropiciel absurdu, którego przecież jest książkowym przykładem. Jako twór głęboko absurdalny uśmiercił swoje własne forum dyskusyjne. Poczuwszy się zmęczonym dokonanym przez siebie, wprawdzie szybkim, lecz bolesnym aktem egzekucji,oraz przypominającym picie do lusterka, ględzeniem do siebie zaapelował do wszystkich o zamknięcie jego własnej , NIEZALEżNEJ STRONY INTERNETOWEJ.
No nie, Troloku, trudno o coś bardziej absurdalnego.!
Przecież jako absurdalny przykład knociciela wszystkiego za co się weżmiesz i killera swoich własnych kreacji niechybnie zamkniesz ją sam.
Ach, cóż to za strona!
Cóż za krynica wiedzy wszelakiej, cóż za sensacje na niej objawione!
Chyba nikt do końca życia nie zapomni widoku wstrząsających roztoczy, które ciekawym życiorysu autora strony pozwalają przypuszczać, że jest on umykającym przed papparazzi najsłynniejszym na świecie sprzedawcą odkurzaczy.
Cóż za katharsis dla przeciętnego użytkownika składni języka polskiego, której wzorzec może on znależć między innymi,tuż pod roztoczami.
A ta znajomość języków obcych- te łacińskie wstawki godne Cycerona, "ante bellum","status quo". No, no tęga głowa.
Dziękujemy ci Troloku, że "Catch22" przetłumaczyłeś nam, tępej gawiedzi na język polski
A już zadrżeliśmy z przejęcia, myśląc że chodzi o twoje ciśnienie.
Ale nasz geniusz ma też ludzkie słabości - to ciągłe używanie terminów medycznych, np. menopauza, czy andropauza pozwala sądzić, że to objaw tęsknoty Troloka za minionym bezpowrotnie okresem świetności.
Jest to zdecydowanie nasz ulubiony absurdalny bohater, tropiący absurd.
I tu Troloku mam dla ciebie mały reporterski smaczek., niesamowicie absurdalny!
jego absurdalność można porównać tylko do bombardowania Bolonii, opisanego w przytaczanym przez ciebie "Paragrafie22"/ o pardon, "Catch 22"/
Ale do rzeczy, otóż w pewnym szpitalu pracuje pewna pani- nazwijmy ja dla niepoznaki-Doktor TRZASZCZYK. Ta Pani podobno wystawia różne arcyabsurdalne diagnozy, np;'GARDłO CZYSTE, BEZ ZMIAN-ANGINA'
I to jest Toloku wyzwanie dla ciebie, idż tym śladem, trop absurd-dzielny Yossarianie.
No i koniecznie zamieść zdjęcie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum